pellet

Wybór odpowiedniego opału bezpośrednio przekłada się na ciepło w domu i wysokość rachunków za ogrzewanie w sezonie. Na rynku znajdziemy dziesiątki produktów o różnym składzie oraz w odmiennej cenie, dlatego dobrze jest wiedzieć, jaki pellet jest najlepszy do pieca, a jaki do kominka i na co zwrócić uwagę przed zamówieniem pierwszej tony. Poniżej zebraliśmy najważniejsze wskazówki, które ułatwią podjęcie dobrej decyzji zakupowej. Dowiedz się między innymi, jak czytać certyfikaty, a także ocenić kaloryczność.

Co trzeba wiedzieć o pellecie przed zakupem?

Pellet ma formę granulatu, powstającego z trocin i wiórów poddanych suszeniu oraz prasowaniu pod dużym ciśnieniem. W przeciwieństwie do zwykłych szczap drewna ma on zawsze zbliżone wymiary, a do tego bardzo niską wilgotność. Co ważne, do produkcji nie używa się kleju – to naturalna lignina z drewna sprawia, że drobinki spajają się w twarde pałeczki.

Zwykłe drewno ma zazwyczaj od 20 do 30% wilgoci, podczas gdy w dobrym pellecie jej poziom nie przekracza 10%. Ta różnica sprawia, że granulki spalają się niemal całkowicie, dając znacznie więcej ciepła z tej samej masy opału. Ponadto pozwala on niemal zapomnieć o pilnowaniu pieca w kotłach z automatycznym podajnikiem, który sam dozuje pellet w odpowiedniej ilości.

Klasa produktu bezpośrednio wpływa na to, jak sprawnie działa kocioł. Słabej jakości materiał pozostawia po spaleniu mnóstwo popiołu i brudzi wnętrze pieca, co zmusza nie tylko do częstszego czyszczenia urządzenia, ale również z czasem wezwania serwisu. Paliwo niewiadomego pochodzenia może też uszkodzić delikatne części kotła, co nierzadko wiąże się z utratą gwarancji producenta. Najważniejsze klasy jakości pelletu to:

  • ENplus A1 – najlepszy do domowych kotłów i kominków, a popiołu jest tu mniej niż 0,7%;
  • ENplus A2 – jakość średnia, gdzie dopuszcza się do 1,2% popiołu, dlatego sprawdzi się w większych instalacjach;
  • ENplus B – pellet przemysłowy o dużej zawartości zanieczyszczeń, używany głównie w ciepłowniach.

Problemy z kiepskim opałem widać gołym okiem zazwyczaj już po kilku tygodniach. Sadza osiadająca w piecu potrafi znacznie obniżyć jego wydajność, co oznacza, że trzeba spalić więcej materiału, by uzyskać to samo ciepło. Nadmiar popiołu zapycha ruszt, a zbyt wysoka wilgoć może nawet doprowadzić do szybkiej korozji przewodów kominowych.

Zanim zdecydujemy, jaki pellet wybrać, sprawdźmy model swojego urządzenia. Starsze piece z palnikiem retortowym radzą sobie nawet z nieco gorszym surowcem, ale nowsze kotły żeliwne są pod tym względem bardzo wymagające. Z kolei kominki pelletowe potrzebują materiału najwyższej klasy – mała komora spalania musi pozostać czysta, by nie brudzić salonu i nie zatykać dysz.

Jesteś zainteresowany?

Skontaktuj się z nami – chętnie doradzimy i przygotujemy ofertę.

Kontakt

Ile ciepła daje pellet? Sprawdzamy kaloryczność

Wartość opałowa to po prostu informacja o tym, ile ciepła da się otrzymać z każdego kilograma granulatu. Dzięki tej liczbie łatwo ocenić, jaki pellet jest najbardziej kaloryczny i czy dobrym pomysłem jest dopłata do produktu premium, by w ogólnym rozrachunku spalić go mniej.

Dobry granulat drzewny zazwyczaj osiąga kaloryczność na poziomie 17–19 MJ/kg. To wynik lepszy niż w przypadku zwykłego drewna (14–16 MJ/kg), choć słabszy od węgla. Zatem który pellet ma największą kaloryczność? Ostateczny wynik zależy przede wszystkim od gatunku użytego drzewa oraz tego, jak dobrze surowiec został wysuszony.

Im więcej wody w granulacie, tym mniej ciepła trafia do kaloryferów. Każdy procent wilgoci sprawia, że energia pieca marnuje się na odparowanie wody, zamiast zostać wykorzystana na ogrzanie domu.

Jaki pellet ma największą kaloryczność w praktyce? Choć drewno iglaste dzięki żywicy wygrywa w testach laboratoryjnych, rzeczywistość jest inna. Żywica co prawda zwiększa temperaturę płomienia, ale przy okazji brudzi wnętrze pieca, co po pewnym czasie może utrudnić oddawanie ciepła do instalacji. Również twardość granulatu wpływa na to, jak sprawnie działa podajnik. Zbyt miękki łatwo pokruszy się w pył, który może zablokować mechanizm ślimakowy. Z drugiej strony, nienaturalnie twarde granulki czasem nie dopalają się do końca.

Pellet wciąż jest jednym z najtańszych sposobów na ogrzanie domu. Przykładowo olej opałowy jest znacznie droższy i może pochłonąć nawet dwa razy tyle budżetu, co granulat drzewny. Z kolei węgiel, choć cenowo bywa konkurencyjny, wymaga znacznie więcej pracy przy obsłudze pieca, a do tego brudzi kotłownię, nie wspominając o dużym zadymieniu okolicy.

kominki

Jaki pellet lepszy do kominka – sosnowy czy dębowy?

Wiele osób zastanawia się, jaki pellet będzie lepszy do kominka lub kotła – sosnowy czy dębowy. Z tego względu poniżej przygotowaliśmy krótką charakterystykę obydwu typów, aby ułatwić podjęcie decyzji.

Pellet sosnowy – co go wyróżnia?

Specyficzne cechy granulatu iglastego to zasługa naturalnego składu drewna. Sosna ma kanały żywiczne, a żywica pali się bardzo gwałtownie i oddaje mnóstwo energii. Takie granulki są też nieco mniej zbite niż liściaste, dzięki czemu łatwiej roznieca się z nich ogień. Do najważniejszych zalet oraz wad pelletu sosnowego należą:

  • bardzo wysoka kaloryczność – nawet do 19,5 MJ/kg;
  • błyskawiczne osiąganie zadanej temperatury wody;
  • łatwe rozpalanie, co oszczędza grzałkę w kotle;
  • najniższa cena na rynku dzięki powszechności sosny;
  • pozostawianie przez żywicę lepkiego nalotu wewnątrz pieca.

Obecność żywicy oznacza, że o kocioł trzeba dbać dokładniej i przede wszystkim systematycznie. Czarne osady na ściankach wymiennika działają jak niechciana izolacja, przez co ciepło trudniej trafia do wody w rurach. Najlepiej zaglądać do środka oraz czyścić piec przynajmniej raz w tygodniu, zwłaszcza gdy mrozy trzymają najmocniej. W nowszych modelach sterowniki komputerowe dbają o to, by paliwo spalało się sprawnie i w miarę równomiernie, więc nieco częstsze czyszczenie popielnika może nie być wielkim problemem. Zwłaszcza że pellet sosnowy jest zazwyczaj o 10–15% tańszy od dębowego. Najlepiej sprawdza się w:

  • dużych kotłach ogrzewających warsztaty czy budynki wielorodzinne;
  • domach, gdzie najważniejszym kryterium wyboru jest niska cena tony;
  • nowoczesnych urządzeniach z funkcją automatycznego czyszczenia rusztu.

Kiedy lepiej dopłacić do pelletu dębowego?

Granulat dębowy czy bukowy to najwyższa półka wśród paliw drzewnych. Choć za tonę trzeba zapłacić więcej, to różnica w czystości spalania i komforcie obsługi pieca sprawia, że taka inwestycja zwraca się z nawiązką. Inne właściwości tego opału biorą się z samej natury dębu. Drzewa liściaste nie mają żywicy, więc problem czarnych, lepkich osadów w piecu praktycznie nie występuje. Ze względu na to, że dębina jest bardzo gęsta, granulki palą się wolniej, z komina dymi się mniej, a spaliny pozostają znacznie czystsze.

Bardzo mała ilość popiołu (często poniżej 0,5%) sprawia, że popielnik opróżnia się rzadziej. Brak smolistych zabrudzeń chroni drogie części kotła przed korozją, do tego pozwala utrzymać wysoką moc grzewczą przez całą zimę. Dąb pali się też dłużej, co ogranicza liczbę cykli rozpalania i pomaga utrzymać stałą temperaturę w pokojach przez dłuższy czas. Ogień jest spokojny, równy, nawet zapach wydobywający się z piecyka przy dorzucaniu opału jest delikatniejszy i milszy dla domowników niż woń palonej żywicy. Pellet dębowy to dobry wybór do:

  • kominków w salonach, gdzie liczy się czysta szyba;
  • nowoczesnych kotłów wymagających paliwa klasy premium;
  • domów w gęstej zabudowie, gdzie niska emisja dymu jest ważna dla sąsiadów;
  • pieców z małymi popielnikami, aby nie zachodziła konieczność ich codziennego opróżniania.

Dębowe drewno słabiej chłonie wilgoć z powietrza podczas przechowywania, więc granulat nie traci swoich właściwości nawet po kilku miesiącach składowania w garażu. Pałeczki są twarde, nie kruszą się w workach i nie zmieniają się w pył, który mógłby zapchać podajnik w najmniej odpowiednim momencie. Zatem który pellet jest lepszy – dębowy czy sosnowy? Wszystko sprowadza się do tego, co jest dla kupującego ważniejsze: koszty czy wygoda.

kominek

Jak czytać etykiety na workach z pelletem?

Zanim pellet wyląduje w koszyku, należy rzucić okiem na liczby na worku. Producent ma obowiązek podać najważniejsze dane o paliwie. Wśród nich najważniejszy wskaźnik stanowi wilgotność. Najlepiej, gdy mieści się w granicach 6–8%, choć norma dopuszcza zawartość do 10%.

Od ilości popiołu zależy natomiast, jak często będzie trzeba zaglądać do kotłowni. Najlepszy towar z certyfikatem A1 zostawia go mniej niż 0,7%, a topowe marki schodzą nawet poniżej 0,5%. Jeśli na etykiecie widnieje więcej niż 1,5%, to znak, że mamy do czynienia z opałem przemysłowym, który szybko zapcha popielnik w domowym piecu. Ponadto certyfikat ENplus wymaga, aby kaloryczność wynosiła minimum 16,5 MJ/kg. W praktyce szukaj jednak produktów, które mają powyżej 18 MJ/kg. To gwarancja, że dom będzie odpowiednio ciepły nawet przy dużych mrozach.

Typowe granulki pelletu mają 6 mm średnicy (rzadziej 8 mm) i do 3 cm długości. Zbyt długie pałeczki potrafią utknąć w rurze podajnika, natomiast te zbyt krótkie łatwo zamieniają się w pył, który utrudnia swobodny przepływ powietrza w palniku. Warto zwrócić uwagę na dno worka – pył nie powinien stanowić więcej niż 1% jego zawartości. Jeśli jest go dużo, oznacza to, że granulat był źle sprasowany lub rzucano nim przy transporcie. Taki pył to nic dobrego, ponieważ zapycha jedynie ślimak i sprawia, że kocioł mocniej kopci.

Pellet do kotła – jaki wybrać, aby nie żałować?

Zakup pelletu i tego, jaki wybrać do pieca lub kominka, sprowadza się do znalezienia balansu między oszczędnościami a czasem, jaki chcemy poświęcać na obsługę kotłowni. Sosna da najwięcej ciepła w najniższej cenie, ale dąb zapewni niemal bezobsługowe palenie. Najważniejsze, by zawsze sięgać po produkty z certyfikatami jakości i dbać o to, by opał nie uległ zawilgoceniu podczas składowania. W praktyce warto też zwrócić uwagę na średnicę granulatu, poziom pyłu w worku, powtarzalność długości pelletu, bo te czynniki wpływają na płynność pracy podajnika. Dobra jest także informacja o pochodzeniu surowca (np. certyfikaty FSC lub PEFC) czy brak dodatków chemicznych. Przed większym zamówieniem rozsądnie jest kupić kilka worków testowych i sprawdzić, ile popiołu faktycznie powstaje po spaleniu oraz czy paliwo nie tworzy spieków w palniku.

Jaki pellet najlepszy do pieca?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.